
One Shot Soccer: Swipe & Score
autorstwa World Sports Arena
4,4
- Bezpieczeństwo
- 100% Safe
- Kategoria
- Sportowe
- Oceny
- 4,4
- Cena
- Free
- Pobierz
- 1.00M
Ta aplikacja jest bezpieczna, niezawodna i bezpłatna w instalacji. Możesz ją szybko pobrać bez ryzyka zainfekowania złośliwym oprogramowaniem.
Zrzuty ekranu








Analiza autorstwa Getfullapps
One Shot Soccer: Swipe & Score to sportowa gra, którą najłatwiej opisać jako krótką próbę celności. Zamiast budować drużynę, planować cały mecz albo uczyć się rozbudowanych sterowań, skupiam się tu na samym momencie oddania strzału. Hasło „Czy potrafisz trafić każdy strzał?” dobrze oddaje jej podstawowy charakter, ale po kilku sesjach widać, że ważniejsze od pojedynczego trafienia jest wyczucie ruchu, rytmu i własnej cierpliwości.
Sprawdzałem ją przede wszystkim w sytuacjach, w których nie mam ochoty uruchamiać dużej gry piłkarskiej. To dobry kandydat na kilka krótkich prób podczas przerwy, w kolejce albo wtedy, gdy telefon krąży po domu i każdy chce zagrać przez chwilę. Gra jest darmowa, należy do kategorii sportowych, a za jej przygotowanie odpowiada World Sports Arena. Taki zestaw od razu sugeruje prostą, łatwo dostępną rozrywkę, a nie pełnoprawny symulator futbolu.
Krótka gra, która dobrze działa na wspólnym urządzeniu
Największą zaletą One Shot Soccer jest to, że można ją przekazać drugiej osobie bez długiego tłumaczenia. W domu sprawdza się scenariusz, w którym jedna osoba zaczyna próbę, a druga obserwuje i od razu chce sprawdzić, czy poradzi sobie lepiej. Nie trzeba organizować całego meczu ani ustalać skomplikowanych zasad. Wystarczy umówić się, że każdy wykonuje po kilka podejść i porównujecie wynik osiągnięty w tej samej sytuacji.
To jednak nie jest klasyczna gra wieloosobowa, dlatego wspólne korzystanie wymaga odrobiny umowy. Nie traktowałbym jej jako aplikacji do równoczesnej rywalizacji na jednym ekranie. Lepiej działa jako szybki pojedynek na zmianę: jedna osoba gra, druga kibicuje, komentuje albo podpowiada, kiedy ruch wydaje się zbyt nerwowy. Taki sposób używania jest naturalny, ale warto pamiętać, że sama aplikacja nie zastępuje domowego regulaminu dotyczącego kolejności i czasu przy telefonie.
W praktyce najbardziej podoba mi się właśnie ta prostota przekazania urządzenia. Jeśli dziecko chce spróbować po dorosłym, nie musi poznawać menu kariery, składów czy ustawień taktycznych. Jeśli dorosły dostaje telefon po dziecku, również szybko rozumie, na czym polega zabawa. Najlepiej wypada jako gra do krótkich, wspólnych prób, a nie jako centrum rodzinnego grania.
Co warto ustalić przed rozpoczęciem
Przy współdzielonym telefonie granice są ważniejsze niż w przypadku konsoli z osobnymi profilami. Zanim podam urządzenie komuś młodszemu, ustalam, ile czasu przeznaczamy na rundę i czy wynik liczy się tylko w tej jednej sesji. Dzięki temu zwykła próba nie zamienia się w przeciągające się „jeszcze raz”. To szczególnie przydatne, gdy kilka osób chce zagrać po kolei.
Nie zakładałbym automatycznie, że wspólny telefon oznacza wspólne postępy. Wynik osiągnięty przez jedną osobę może być widoczny dla następnej, więc przy domowym turnieju najlepiej zapisywać rezultaty osobno, choćby na kartce. To drobna rzecz, ale zapobiega sporom, gdy ktoś poprawi rezultat poprzednika albo przypadkowo rozpocznie kolejną próbę na tym samym urządzeniu.
Artykuły, które warto przeczytać w następnej kolejności

Magic Tiles 3 zamienia krótką przerwę w próbę rytmu

WhatsApp rośnie dzięki rozmowom, które skupiają całe życie towarzyskie

Vehicle Masters nagradza cierpliwość i precyzję za kierownicą

Clash Royale pod presją: co się dzieje po błędzie, przerwaniu meczu i utracie połączenia

Amazon Zakupy: kiedy przyjedzie paczka? Śledzenie przesyłki w praktyce

Ludo King® i przyszłość planszówek na telefon: sama kostka już nie wystarczy
Warto też wyłączyć rozpraszacze w otoczeniu, zamiast oczekiwać od gry, że sama rozwiąże problem koncentracji. Powiadomienie, rozmowa telefoniczna czy szybkie przełączenie do innej aplikacji mogą zepsuć podejście bardziej niż trudność samego strzału. Jeśli gram z kimś młodszym, trzymam telefon w jednej ustalonej pozycji i nie zmieniam go między próbami. Dzięki temu porównanie jest uczciwsze.
Nie widzę sensu instalowania jej na urządzeniu wyłącznie po to, by zastąpiła rozbudowaną piłkę nożną. Jej siła tkwi w ograniczeniu zakresu. Osoba oczekująca ligi, transferów, wielu zawodników czy długiego trybu kariery szybko uzna tę formułę za zbyt wąską. Za to ktoś, kto chce poćwiczyć precyzję gestu bez poznawania całej instrukcji, dostaje znacznie lżejsze wejście.
Jak grać rozsądniej, zamiast tylko przesuwać palcem
Najbardziej praktyczna wskazówka pojawia się po kilku nieudanych próbach: nie warto wykonywać ruchu gwałtownie tylko dlatego, że poprzedni strzał nie wyszedł. W takiej grze łatwo pomylić brak kontroli z brakiem umiejętności. Ja zaczynam od spokojnego, powtarzalnego gestu, a dopiero potem zmieniam jego kierunek lub tempo. Pozwala to ocenić, czy problem leży w celowaniu, czy w samym sposobie poruszania palcem.
Druga rzecz to rozdzielenie treningu od rywalizacji. Gdy gram sam, traktuję pierwsze podejścia jako rozpoznanie. Nie próbuję od razu pobić najlepszego rezultatu, tylko sprawdzam, jak ekran reaguje na mój ruch. Dopiero po takim krótkim przyzwyczajeniu wynik ma dla mnie sens. W przeciwnym razie porównuję nie umiejętność, lecz przypadkowy start i nerwową korektę.
Przy wspólnym graniu dobrze działa zasada jednej zmiennej. Jeśli ktoś zmienia jednocześnie pozycję telefonu, siłę gestu i sposób trzymania urządzenia, trudno stwierdzić, co pomogło. Lepiej zachować podobne warunki i zmienić tylko kierunek albo tempo ruchu. To nie jest formalny trening sportowy, ale taki sposób daje wyraźnie więcej satysfakcji niż bezmyślne powtarzanie prób.
Trzeci użyteczny wniosek dotyczy przerw. Kiedy kilka razy z rzędu próbuję naprawić ten sam błąd, zwykle zaczynam grać gorzej. Krótka pauza pomaga bardziej niż kolejne nerwowe podejście. W domu można nawet ustalić, że po określonej liczbie prób każdy odkłada telefon i wraca do niego później. Dzięki temu gra pozostaje lekką zabawą, a nie powodem do irytacji.
Dla kogo ten format ma sens
One Shot Soccer pasuje osobom, które lubią gry oparte na jednym, czytelnym działaniu. Jeśli satysfakcję daje ci poprawianie precyzji i obserwowanie, jak drobna zmiana gestu wpływa na rezultat, znajdziesz tu coś dla siebie. Nie trzeba znać zasad zaawansowanej piłki nożnej, żeby zacząć. Wystarczy chęć sprawdzenia, czy potrafisz powtórzyć udane zagranie.
W kontekście wieku gra ma oznaczenie PEGI 7, więc można ją rozważyć dla młodszych użytkowników zgodnie z oceną treści. Samo oznaczenie nie zastępuje jednak rozmowy z dzieckiem. Przy wspólnym urządzeniu nadal trzeba pilnować czasu, kolejności i tego, czy telefon jest używany zgodnie z domowymi zasadami. Dziecko może też potraktować wynik bardzo serio, dlatego dorosły powinien pomóc utrzymać rywalizację w przyjaznych ramach.
Nie poleciłbym jej natomiast osobie, która chce poczuć atmosferę pełnego spotkania. W porównaniu z tradycyjnymi grami piłkarskimi na Androidzie i iOS brakuje tu tego, co zwykle buduje długoterminowe zaangażowanie: zarządzania zespołem, rozwoju zawodników, rozbudowanej strategii i wielu rodzajów meczów. Z kolei w porównaniu z typowymi grami zręcznościowymi jej przewagą jest natychmiastowy sportowy kontekst, ale kosztem mniejszej różnorodności.
To także nie jest najlepszy wybór dla kogoś, kto potrzebuje bardzo spokojnej, całkowicie przewidywalnej aplikacji do relaksu. Próba trafienia może zachęcać do powtarzania, a rywalizacja na jednym telefonie łatwo prowadzi do „jeszcze jednego podejścia”. Jeśli szukasz gry, którą można uruchomić bez ryzyka wciągnięcia się w poprawianie wyniku, lepsza będzie produkcja oparta na krótkich, zamkniętych zagadkach.
Codzienne zastosowanie i granie z dzieckiem
Wyobrażam sobie prosty wieczór: telefon leży na stole, jedna osoba kończy rozmowę, a druga chce szybko zagrać. W przypadku dużej gry sportowej samo uruchomienie i wybór trybu może zająć więcej czasu niż cała wspólna zabawa. Tutaj można od razu przejść do próby, a potem przekazać urządzenie dalej. To dobry sposób na krótką przerwę między obowiązkami, bez planowania całej sesji.
W relacji z dzieckiem używałbym jej raczej jako pretekstu do wspólnej aktywności niż elektronicznej opiekunki. Można poprosić dziecko, by najpierw opisało, jak zamierza wykonać strzał, a dopiero potem pozwolić mu spróbować. Taki rytuał uczy obserwowania i wyciągania wniosków, zamiast samego klikania. Po nieudanym podejściu warto zapytać, co zmieni następnym razem, zamiast od razu podawać gotową odpowiedź.
Trzeba jednak zachować rozsądek przy różnicy wieku. Młodszy gracz może potrzebować większej liczby prób, podczas gdy starszy szybciej opanuje podstawowy gest. Jeśli porównujecie wyniki bez żadnego kontekstu, zabawa może stać się niesprawiedliwa. Lepszy jest domowy cel dopasowany do osoby: dla jednego będzie nim pierwsze udane trafienie, dla drugiego powtarzalność kilku kolejnych prób.
Na wspólnym urządzeniu nie mieszałbym też wyników z osobistym telefonem dziecka bez ustalenia zasad. Jeżeli aplikacja jest używana przez kilka osób, każdy powinien wiedzieć, czy jego rezultat ma być zachowany, czy liczy się wyłącznie bieżąca sesja. Taka przejrzystość jest ważniejsza niż sam wynik, bo ogranicza nieporozumienia i pozwala bez napięcia zakończyć granie.
Ocena techniczna i codzienna wygoda
Gra wymaga systemu od Androida 7.1, więc jej próg wejścia jest stosunkowo szeroki dla użytkowników starszych urządzeń. Aktualna wersja to 1.5. Dla mnie ważniejsze od samego numeru jest to, że nie potrzebuję nowoczesnego telefonu z przeznaczeniem do dużych produkcji sportowych, aby sprawdzić taki prosty format. Jeśli urządzenie jest używane przez całą rodzinę, zgodność ze starszym systemem może ułatwić instalację na zapasowym telefonie.
Popularność również działa na jej korzyść: gra przekroczyła milion instalacji, a średnia ocen wynosi 4,4 na podstawie około 8,5 tysiąca ocen. Odczytuję to jako sygnał, że prosty pomysł trafia do szerokiej grupy odbiorców, ale nie jako gwarancję, że spodoba się każdemu. W przypadku tak minimalistycznej rozgrywki osobiste preferencje mają duże znaczenie: jedni docenią szybkość, inni uznają ograniczony zakres za wadę.
Nie przywiązywałbym też nadmiernej wagi do samej liczby ocen. Przy wspólnym użyciu najważniejsze pytanie brzmi: czy wszyscy domownicy akceptują krótką, powtarzalną formę? Jeśli tak, aplikacja może być wygodnym dodatkiem do wolnej chwili. Jeśli ktoś oczekuje rozbudowanej piłki nożnej, wysoka średnia nie zmieni faktu, że dostaje zupełnie inny rodzaj doświadczenia.
Jedną z drobnych niedogodności jest konieczność samodzielnego zorganizowania domowej rywalizacji. Gra daje podstawę do porównywania prób, ale rodzina musi ustalić, jak liczyć wyniki i kiedy kończyć. Dla mnie to nie jest poważna wada, raczej cena za prostotę. Osoby oczekujące gotowych profili, szczegółowych statystyk albo rozbudowanego systemu wspólnego grania powinny wybrać większą produkcję sportową.
Jak wypada na tle alternatyw
Wobec menedżerów piłkarskich One Shot Soccer jest niemal przeciwieństwem. Nie wymaga planowania składu ani regularnego doglądania drużyny, więc lepiej pasuje do krótkich momentów. Traci natomiast głębię i poczucie budowania czegoś przez dłuższy czas. Jeśli lubisz obserwować rozwój zespołu, tutaj szybko zabraknie ci warstwy strategicznej.
Wobec zręcznościowych gier sportowych opartych na długich meczach wygrywa szybkością rozpoczęcia. Nie muszę poświęcać całego kwadransa, aby poczuć, że zagrałem. Przegrywa za to różnorodnością sytuacji. Jednoznaczny motyw strzału jest czytelny, lecz po dłuższej sesji może wydawać się powtarzalny, szczególnie gdy nie mam konkretnego celu do osiągnięcia.
Najciekawsze porównanie dotyczy zwykłych gier zręcznościowych, które nie mają sportowej oprawy. Tam często liczy się wyłącznie wynik i szybkość reakcji. Tutaj piłkarski kontekst nadaje każdej próbie bardziej intuicyjne znaczenie: nie tylko przesuwam palcem, ale próbuję wykonać udane uderzenie. To wystarcza, by gra była atrakcyjna dla osoby, która nie zainteresowałaby się abstrakcyjną łamigłówką, choć nadal nie zastąpi pełnego meczu.
Werdykt dla domu i pojedynczego gracza
One Shot Soccer: Swipe & Score poleciłbym osobom, które chcą darmowej, lekkiej gry sportowej do krótkich prób. Jej największą wartością jest jasny pomysł: uruchamiam, wykonuję ruch, sprawdzam rezultat i mogę przekazać telefon następnej osobie. W domu sprawdza się najlepiej wtedy, gdy wszyscy rozumieją, że to szybka zabawa zręcznościowa, a nie wspólna kariera piłkarska.
Podoba mi się możliwość wykorzystania jej jako małego pojedynku na refleks i precyzję, szczególnie gdy domownicy ustalą własne zasady. Warto jednak pamiętać o granicach wspólnego urządzenia, bo aplikacja sama nie rozwiązuje kwestii kolejności, czasu ani rozdzielenia wyników. Dla dziecka z oznaczeniem PEGI 7 może być odpowiednia jako krótka aktywność z dorosłym, ale nie traktowałbym jej jako zamiennika nadzoru.
Jeśli oczekujesz rozwoju drużyny, wielu trybów, długich spotkań albo zaawansowanej taktyki, wybierz tradycyjną grę piłkarską. Jeśli natomiast chcesz sprawdzić celność, poćwiczyć powtarzalny gest i czasem urządzić szybki rodzinny pojedynek, One Shot Soccer: Swipe & Score ma sens właśnie dzięki temu, że nie próbuje być większą grą, niż jest. To niewielka, konkretna propozycja: dobra na przerwę, przyjazna dla wspólnego telefonu i najbardziej satysfakcjonująca wtedy, gdy wynik jest dodatkiem do samej próby.
Co oznacza jej prosta oprawa
Przy tej formule oprawę oceniam przede wszystkim przez pryzmat czytelności. Gdy cała uwaga skupia się na jednym uderzeniu, ekran nie powinien odciągać wzroku od tego, co robi palec. Prosta prezentacja może więc pracować na korzyść gry: szybciej rozumiem sytuację i łatwiej porównuję kolejne próby. Jednocześnie nie oczekiwałbym od niej piłkarskiego widowiska, które buduje napięcie animacjami, tłumem czy rozbudowaną scenografią. To inny rodzaj nastroju — bardziej skupiony na krótkim geście niż na opowieści o meczu.
Podobnie podchodzę do dźwięku. W krótkiej grze sportowej powinien wspierać poczucie akcji, a nie zastępować mechanikę. Najważniejszą wskazówką pozostaje dla mnie to, jak zakończyła się próba i co mogę poprawić, nie zaś samo wrażenie dźwiękowe. Jeśli gram w poczekalni, bibliotece albo obok śpiącego dziecka, rozsądniej jest ograniczyć głośność telefonu i skupić się na obrazie oraz własnym ruchu. Dzięki temu gra nadaje się również do miejsc, w których głośne efekty byłyby nie na miejscu.
Mała sesja, konkretny cel
Żeby nie wpaść w bezcelowe powtarzanie, przed uruchomieniem wybieram jeden mały cel: utrzymać podobny gest, poprawić kierunek albo zakończyć po ustalonej liczbie podejść. To praktyczniejsze niż obiecywanie sobie, że zagram tylko chwilę, bo łatwo wtedy przesuwać granicę po każdej nieudanej próbie. Taki sposób korzystania jest szczególnie pomocny w krótkiej przerwie w pracy lub nauce — można potraktować grę jako reset uwagi, a nie kolejne zadanie wymagające długiego skupienia.
Przed pierwszym uruchomieniem na zapasowym telefonie sprawdziłbym też, czy urządzenie spełnia wymagania systemowe; gra działa od Androida 7.1, a jej obecna wersja to 1.5. Sama informacja o zgodności nie przesądza o wygodzie, dlatego przy starszym sprzęcie warto zacząć od krótkiej próby i ocenić, czy ekran reaguje tak, jak tego oczekuję. To dobry test przed przekazaniem telefonu kilku osobom, bo różnice w rozmiarze urządzenia i sposobie trzymania mogą wpływać na powtarzalność gestu.
Gra została wydana 20 sierpnia 2026 roku, ma ponad milion instalacji, średnią ocen 4,4 i około 8,5 tysiąca ocen. Traktuję te liczby jako kontekst jej popularności, nie jako obietnicę głębi. Warto też odróżnić ocenę od liczby napisanych opinii: widoczna liczba recenzji jest niewielka, więc nie szukałbym w niej rozbudowanego obrazu wszystkich doświadczeń graczy. Lepiej dopasować wybór do własnego gustu: czy odpowiada mi krótka próba celności, czy wolę sportową grę z większą liczbą decyzji.
Kiedy lepiej wybrać coś innego
Jeśli zależy mi na rywalizacji z osobą, która gra na innym urządzeniu, albo na zapisanych profilach domowników, nie zakładam, że ta prosta forma spełni takie oczekiwania. Jej naturalnym zastosowaniem jest szybka próba i przekazanie telefonu dalej, a nie zorganizowane rozgrywki z rozbudowanym śledzeniem wyników. Podobnie ktoś, kto chce ćwiczyć taktyczne decyzje, pracę całego zespołu czy przebieg meczu, więcej zyska w pełnej grze piłkarskiej. Tutaj wartość tkwi w ograniczeniu zakresu, ale właśnie ono może stać się powodem do rezygnacji.
Przed instalacją warto więc odpowiedzieć sobie na proste pytanie: czy szukam krótkiej zabawy zręcznościowej z piłkarskim kontekstem, czy gry, która ma zajmować mnie na dłużej? Jeśli to pierwsze, łatwy start i możliwość urządzenia domowej kolejki są mocnymi argumentami. Jeśli drugie, lepiej od razu wybrać tytuł z meczami i rozwojem drużyny, zamiast oczekiwać, że pojedynczy strzał zapewni taką samą różnorodność.
Właśnie w tym wąskim, ale zrozumiałym pomyśle widzę jej najlepszy użytek. Krótka sesja przy stole, kilka prób przed wyjściem albo zmiana gracza podczas rodzinnego wieczoru nie wymagają wielkiej organizacji. Gdy traktuję wynik jako pretekst do kolejnej próby, a nie miarę umiejętności, gra zachowuje lekki charakter. Gdy zaczynam bez końca gonić za idealnym rezultatem, jej powtarzalność staje się znacznie bardziej widoczna.
Zalety
- Prosty system sterowania oparty na jednym przesunięciu palcem.
- Krótkie mecze dobrze sprawdzają się podczas szybkiej przerwy.
- Rosnący poziom trudności zapewnia wyzwanie na dłużej.
- Fizyczne strzały wymagają wyczucia siły i kierunku.
- Minimalistyczna oprawa nie obciąża mocno starszych urządzeń.
Wady
- Powtarzalność rozgrywki może szybko zniechęcić bardziej wymagających graczy.
- Precyzja sterowania bywa frustrująca przy trudniejszych uderzeniach.
- Brakuje rozbudowanych trybów kariery i zarządzania drużyną.
- Reklamy mogą przerywać zabawę między kolejnymi próbami.
- Ograniczona zawartość zmniejsza motywację do regularnego grania.
Często zadawane pytania dotyczące One Shot Soccer: Swipe & Score
Czym jest One Shot Soccer: Swipe & Score i na czym polega rozgrywka?
One Shot Soccer: Swipe & Score to prosta, zręcznościowa gra piłkarska, w której najważniejszy jest celny strzał. Gracz przesuwa palcem po ekranie, aby nadać piłce kierunek, siłę i odpowiednią rotację. Rozgrywka koncentruje się na wykonywaniu kolejnych uderzeń, omijaniu przeszkód oraz trafianiu do bramki. Sterowanie jest łatwe do opanowania, ale precyzja wymaga praktyki.
Czy One Shot Soccer: Swipe & Score jest darmowe?
Grę można pobrać i rozpocząć bez opłat, jednak w zależności od wersji mogą pojawiać się reklamy lub opcjonalne zakupy w aplikacji. Płatności nie powinny być konieczne do poznania podstawowej mechaniki, lecz mogą służyć do usuwania reklam, odblokowywania dodatkowych elementów albo przyspieszania postępów. Przed pobraniem warto sprawdzić informacje w sklepie Google Play lub App Store.
Czy gra wymaga połączenia z internetem?
Podstawowa rozgrywka w One Shot Soccer: Swipe & Score może działać bez stałego połączenia z internetem, co jest wygodne podczas podróży lub korzystania z telefonu poza domem. Internet może być jednak potrzebny do wyświetlania reklam, pobierania aktualizacji, synchronizacji danych albo korzystania z funkcji online. Dostępność trybów offline może zależeć od konkretnej wersji aplikacji i systemu.
Czy One Shot Soccer: Swipe & Score jest odpowiednia dla dzieci?
Gra ma nieskomplikowane zasady, kolorową oprawę i sterowanie oparte na przesuwaniu palcem, dlatego może być atrakcyjna również dla młodszych użytkowników. Nie wymaga znajomości skomplikowanych taktyk ani długiego szkolenia. Rodzice powinni jednak sprawdzić oznaczenie wiekowe, obecność reklam oraz możliwość zakupów w aplikacji. Warto także włączyć zabezpieczenia płatności, jeśli z gry korzysta dziecko.
Na jakich urządzeniach można zagrać w One Shot Soccer: Swipe & Score?
One Shot Soccer: Swipe & Score jest przeznaczona na urządzenia mobilne z systemem Android lub iOS, zależnie od dostępności w danym regionie. Do komfortowej gry potrzebny jest ekran dotykowy oraz urządzenie spełniające minimalne wymagania podane w sklepie z aplikacjami. Na starszych telefonach mogą występować dłuższe czasy ładowania, mniej płynna animacja lub ograniczenia związane z aktualną wersją systemu.
Przeczytaj o One Shot Soccer: Swipe & Score w swoim języku
One Shot Soccer: Swipe & Score
Ta witryna zawiera niezależne informacje o aplikacjach innych firm i nie jest powiązana z żadną z prezentowanych tu aplikacji ani nie jest ich właścicielem, deweloperem czy dystrybutorem. Nazwy aplikacji, logotypy i znaki towarowe należą do ich właścicieli. Dane dewelopera podano w celach informacyjnych. Skontaktuj się bezpośrednio z deweloperem za pośrednictwem adresu ask.worldsportsarena@gmail.com, odwiedź stronę http://fightingarena.games/ lub zapoznaj się z jego https://docs.google.com/document/d/1YKfe-n0C9T6EQupQNhr79UF3I6iEFph2XdBmLarOFew/edit?usp=sharing.













